0006-4499-tomik_013_b_sml_120

Autoportret

Autor:  joanna fligiel
Gatunek: Poezja
Data wydania: 2008
Data dodania:  16 marca 2011, 11:58:20
ISBN: 978-83-60983-68-3

Krótki opis:

Główna nagroda w Konkursie zorganizowanym przez East Bay American asociation z siedzibą w Marinez w Californii - "Debiut 2008". Po debiucie moje wiersze zostały opublikowane w czasopismach amerykańskiej Polonii: ,,Polonia w Kalifornii” i ,,Nowy Dziennik”.

Fragment:

Kiedy nie zasypiam

Już jesteś taka stara, jak ta makatka z jeleniem,
w mieszkaniu pani Stefy - tej, co wiązała kwiatki
sznurkiem i układała w sterty, a Jan je wywoził
do miejscowych kwiaciarni. Róże, goździki i wieńce.
Pełne były ich szklarnie. I krew. Asparagusowa.
Masz takie same ręce jak korzenie starych świerków,
rosnących obok drogi prowadzącej do początku.
Jestem małą dziewczynką. Z okna mojego pokoju
widać niski budynek. Wychodzi się z niego z marszem.
Fryderyka Chopina. Garbus z miętówką w kieszeni
szeptem woła mnie asiu. Objadam się cukierkami.
Ktoś twardo śpi na stole. Będzie naszą tajemnicą.
Garbus głośno się śmieje. A ja boję się księżyca,
który raz na jakiś czas ustawia się w moim oknie,
mamo.

Komentarze (3)

  • Joasiu a gdzie można nabyć?

  • Nigdzie, Jarku. Nakład wyczerpany. Reszta za oceanem. I chwała Bogu. Od tego czasu wydaje mi się, że minęły lata świetlne. Z tego tomiku, tylko jeden wiersz wydaje mi się godny światła dziennego. Znasz go - to S.O.S.
    Mimo tego "wstydu" i tak jestem im wdzięczna, że po roku roku mojej przygody z poezją spotkało mnie wtedy takie wyróżnienie. Uważam jednak, że nadal jestem przed debiutem w kraju, bo o ile drukowana byłam w polonijnej prasie i wyróżniona w tym polonijnym konkursie, to jednak w naszej rzeczywistości nadal jestem na początku drogi.

  • Ładny piszesz o bezsenności. Podoba mi się prostota wiersza w swojej wymowie. Pozdrawiam:))

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się